Close

17 maja 2017

Elementarz dla wszystkich

O nowym podręczniku „My i nasz elementarz”, który dzięki licznym adaptacjom zachowuje na rynku wczesnoszkolnym wszystkie zasoby dla dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych, o tym czym są wolne licencje i równość w elementarzu mówi dr Iwona Chmura-Rutkowska z Wydziału Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, recenzentka „Naszego elementarza”.

To był i jest dla mnie bardzo ważny projekt. Naukowo i osobiście. Dlatego z wielką radością dzielę się z wami informacją, że wieloautorski podręcznik pod skrzydłami Marii Lorek, Lidii Wollman, Agaty Ludwy i Marzeny Kędry  „My i nasz elementarz”, który konsultowałam i recenzowałam pod kątem równości, stał się jednym z 12 podręczników, który będzie do wyboru od nowego roku szkolnego. Dzięki inicjatywie Fundacji Elementarz i wspierającym ją innym organizacjom pozarządowym udało się zachować na rynku edukacyjnym bogate zasoby wytworzone przez 3 lata na wolnych licencjach. Włącznie z wszystkimi adaptacjami dla dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych (niewidomych, słabowidzących, niesłyszących i słabosłyszących, z niepełnosprawnością intelektualną, autyzmem i afazją). Podręcznik dopracowany jest też z myślą o dzieciach starszych – siedmioletnich. Wszystkie materiały wraz z ćwiczeniami i obudową metodyczną są przygotowane na urządzenia mobilne oraz do druku. Każde dziecko, nauczyciel, rodzic na całym świecie może z nich w sposób nieograniczony i bezpłatnie korzystać w szkole i w domu. Więcej informacji i zasoby do pobrania znajdziecie na stronach podręcznika www.elementarz.org. W podręczniku spotkacie wszystkie moje ulubione bohaterki i bohaterów. Do podręcznikowej szkoły chodzi miedzy innymi Łucja, która porusza się na wózku inwalidzkim, Żaneta, której tato pochodzi z Maroka, Choan – syn pary z Wietnamu i Taisa – Romka. Spotkacie również mamę Natalki – Barbarę, która jest głucha i brata Piotrka – Adasia, który ma zespół Downa.

W podręczniku dziewczynki (podobnie jak chłopcy) grają w piłkę nożną, pasjonują się przyrodą, techniką, chemią, sztuką i historią, sprzątają w domu, przygotowują posiłki, opiekują się rodzeństwem. Synowie i córki rozmawiają z mamami (podobnie jak z ojcami) o matematyce i kosmosie, podróżują i grają w szachy. Z tatą zaś (podobnie jak z mamą) dzieciaki pieką torty, odrabiają lekcję i wieszają pranie. Matki (podobnie jak ojcowie) mają różne zawody i pasje. Dziewczynki (podobnie jak chłopcy) marzą o tym by zostać inżynierkami, reżyserkami, lekarkami … i piosenkarkami też. Wśród wzorów osobowych znajdziecie wiele wspaniałych postaci kobiet (historycznych i współczesnych), których dotąd w edukacji elementarnej nie było. W tym podręczniku zwraca się też uwagę na problem androcentryzmu językowego a modele ludzkiego ciała mają męski i kobiecy wymiar.
Żadna filozofia… normalnie i różnorodnie – tak jak w prawdziwym życiu współczesnych dzieci.
Będę bardzo wdzięczna jeśli puścicie tą informację w swój świat. W imieniu całego zespołu, z którym miałam szczęście współpracować serdecznie dziękuję.

dr Iwona Chmura-Rutkowska

Wydział Studiów Edukacyjnych Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Recenzentka do spraw równościowych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.